W dodatku choroba ujawnia się dość wcześnie - w początkowych latach edukacji.
Niedawno mój ośmioletni braciszek rozmyślając doszedł do wniosku, że minęła już połowa jego dzieciństwa. I że nie chce by ten okres w jego życiu się kończył. Wolałby by czas płynął wolniej. Dużo wolniej. By mógł zrobić więcej, bawić się więcej, zobaczyć więcej - przeżyć więcej i wciąż być małym chłopcem.
Moja krew, zdecydowanie. Co prawda ja pragnęłam zawsze szybciej dorastać, ale również miałam egzystencjalne przemyślenia. Skupiałam się jednak nie tylko na doczesności.
Jako dziecko uparcie próbowałam jakoś sobie nakreślić kwestię życia po śmierci. Miałam małą paranoję na tym punkcie. Zadręczałam rodziców mnóstwem pytań. Wybuchałam płaczem, bo nie chciałam umierać i chciałam wiedzieć czy niebo istnieje.
Nie wiem, może fakt, iż odpowiedzi nigdy mnie nie zadawały wpłynął na to, że pewnego dnia zostałam ateistką? Ale nie o tym miało być.
Ostatnio też popadam w zadumę nad życiem i próbuję wciąż rozpaczliwie wymyślić jaki powinnam nadać mu kształt. Dochodzę do różnych wniosków o których pewnie kiedyś tu napiszę.
Zastanawiam się jednak, co powinnam powiedzieć braciszkowi, które w tym wieku już żałuje, że tyle lat ma za sobą. Nie potrafię wymyślić niczego naprawdę mądrego. Staram się jak mogę by wykorzystał dobrze czas swoich wakacji. By nie spędził ich przed monitorem komputera .
Mimo wszystko: czuję się dość bezradna.
Nie lubię tego uczucia. Tym bardziej gdy chodzi o moje Maleństwo.
*Coma - "Daleka droga do domu"
Też mam siostrę w tym wieku ;) Możesz mu powiedzieć, że jeszcze przed nim jakieś pięć lat bycia dzieckiem (w końcu w gimnazjum jest się taakim dorosłym), więc powinien jak najlepiej to wykorzystać. Poza dziecko może cały czas nosić w sercu i ono nie zniknie do chwili, w której przestanie być ciekawym świata.
OdpowiedzUsuńBędę próbowała tłumaczyć, że jeszcze tyle dzieciństwa przed Nim...
UsuńNie wiem czy to coś da. Na razie jakoś zapomniał o swoich rozterkach. Albo udaje, że nie myśli już o tym.
Tak se właśnie paczyłam na Twoje ulubione filmy i czuję się fajna, bo też kocham Leona, Seven, Fight club, Milczenie owiec i Lśnienie :3
OdpowiedzUsuńTo jesteśmy obie fajny i mamy dobry gust filmowy ;) A może konto na filmwebie posiadasz i podglądałabym sobie co tam dobrego jeszcze oglądasz? ;)
UsuńNie, nie mam konta, ale jak wpadnie mi do łapki jakiś fajny film to napiszę pod bieżącą notką i oczywiście liczę na rewanż :D
Usuńjuż nawet dzieci o przemijaniu myślą..mnie też często dotykają te myśli,że to wszystko, ten w zasadzie jakby najlepszy czas przemija..20 lat..kiedy to minęło, tak samo jak Twój braciszek chciałabym,by czas stanął w miejscu:) ale może spróbuj mu powiedzieć,że jeszcze wiele wspaniałych chwil przed nim, tych najlepszych:)
OdpowiedzUsuńa jeśli chodzi o komentarze u mnie to na samym dole,kiedy otworzysz je jest napis 'load more' naciskasz i wtedy wyświetlają się wszystkie komentarze,w tym Twoje:) pozdrawiam
W ten sposób już próbowałam i taka odpowiedź nie zadowoliła mojego Myśliciela.
UsuńA co do komentarzy - jakoś zaraz po wysłaniu ostatniego odkryłam ten napis "load more". Chyba się starzeję i ślepnę ;)
no to pogratulować mądrego braciszka:)
Usuńcieszę się,że problem już rozwiązałaś sama;)
Z wielkim trudem, ale się udało ;)
Usuńdobre i to,że w końcu się udało:)
UsuńI tak dużo robisz - nie sprawisz, że przestanie dorastać, ale przynajmniej będzie miał wspomnienia z dzieciństwa, inne niż siedzenie przed komputerem .
OdpowiedzUsuńOj, ten komputer to udręka. Ciężko od niego jest od niego odciągnąć mojego braciszka.
UsuńMasz mądrego brata :) Ja w jego wieku myślałam już tylko o byciu dorosłą i wciąż poganiałam czas, a teraz, kiedy otrzymałam co chciałam - żałuję i chciałabym powrócić do beztroskich lat dzieciństwa. Szkoda, że życie tak szybko przemija. Niektórzy wierzą, że mamy wiele żyć, ale co z tego, skoro nie pamiętamy tych poprzednich? Gdybym miała wybór, chciałabym spędzić swoje kolejne z tymi samymi osobami.
OdpowiedzUsuńpowiedz mu, żeby przestał o tym myśleć, tylko zeby korzystał z dzieciństwa;)
OdpowiedzUsuń